Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
TRANSFORMATORY W.CZ. DO PA
#11
   







Przydatne wzory przy budowaniu transformatorów w.cz.

   

Ciekawe czy istnieje jakaś wiarygodna tabela materiałów izolacyjnych z informacją o współczynniku "k" ? Chyba trzeba będzie poszukać informacji na obcojęzycznych portalach.

Jest tabela. Link do niej ponizej:

https://www.engineeringtoolbox.com/relat..._1660.html


Pytanie do Naszych Drogich Ekspertów: czy wartości podane w tabeli pokrywają się z wartościami współczynników "k" stosowanych do oznaczania koncentrycznych kabli? Wartość dla "vacum" (próżnia) jest chyba taka sama ale co z innymi materiałami?

   

Jest jakaś wskazówka.
Odpowiedz
#12
Witam Szanowne Koleżanki i nie mniej Szanownych Kolegów,

Z wzorów na charakterystyczną impedancję widać, że na jej wpływ ma stosunek średnic przewodów, a dokładnie ich iloraz oraz współczynnik "k", czyli rodzaj dielektryka. Już coraz bliżej do zrozumienia zasad projektowania transformatorów w.cz. 

Pozdrawiam wszystkich
Odpowiedz
#13

.pdf   trafo w.cz. na 18 pierścionkach F1000 fmy Polfer.pdf (Rozmiar: 18.17 KB / Pobrań: 210)
.pdf   trafo w.cz. na szeregowo sklejonych dwóch BN43-202.pdf (Rozmiar: 18.24 KB / Pobrań: 227)
.pdf   trafo w.cz. na srebnych rurkach BN43-3312.pdf (Rozmiar: 18.34 KB / Pobrań: 210)
.pdf   trafko w.cz. wg sposobu sp2fp na BN43-3312.pdf (Rozmiar: 18.27 KB / Pobrań: 218)
.pdf   rezystor 47 Ohmów.pdf (Rozmiar: 17.93 KB / Pobrań: 211)


Idąc za sugestią Kolegi Pawła sp2fp wykonałem transformator w.cz. według Jego opisu . Próbowałem też pomierzyć te transformatory, które już wcześniej wykonałem. Niestety, nie miałem stosownych rezystorów więc wyniki są wyłącznie orientacyjne . Porównania poszczególnych pomiarów są w osobnych tabelach. Pewnie lepiej, by było pokazać wszystko na jednym wykresie ale będąc szczery nie wiem jak do takiej opcji ustawia się NWT7...

Wersja na 18 pierścionkach jest rozwiązaniem rurkowym. Pierścionki są w dwóch rzędach, po 9 sztuk w rzędzie. 
Pozostałe rozwiązania są również rurkowe. Wersja Pawła jest wykonana na 25 Omowym koncentrycznym kablu.
Odpowiedz
#14
Małe sprostowanie. W opisanym wcześniej transformatorze w.cz. jest w sumie tylko 14 rdzeni z materiału F1000. 

Popracowałem też nad transformatorem sterującym. Warto było. Wzrosła moc Pa oraz szerokopasmowość. Opiszę związane z tym działania wkrótce.
Odpowiedz
#15
Wczoraj naleciało mię aby zrobić test transformatora wyjściowego w "Chińczyku" który składam.
Metoda pomiaru podobna do poprzedniego pomiaru transformatora wejściowego.
Na wyjście transformatora podałem sygnał z generatora o wyjściu Zo=50 omów o poziomie 1V sk.
Uzwojenie wyjściowe to 3 zwoje kabelka koncentrycznego zdaje się że typu RG179 (teflon i miedz srebrzona). Ten kabel ma impedancję charakterystyczną 75 omów ale to nie ma większego znaczenia.
Pierwotne "uzwojenie" to dwie rurki miedziane. Obciążenie to dwa oporniki smd po 10 omów dla każdej połówki.
Wyniku pomiaru nie rejestrowałem, ale w tych warunkach byłem mile zaskoczony charakterystyką amplitudy.
Wahania poziomu od 1 MHz do 40 MHz to tylko ok 10%.
Zobaczymy czy to się potwierdzi w układzie końcowym.
Przyszła miedź na podkładkę i radiator więc pora zakończyć składanie.

   

   

   

73, Mietek
Odpowiedz
#16
Mietku, rozumiem, że 3mm # miedziany płaskownik dałeś między tranzystory, a aluminiowy radiator w celu lepszego, równomiernego rozprowadzenia ciepła?
Odpowiedz
#17
Tak. D1028-UK jak się rozhula to sporo ciepła może oddać. Ale tak na prawdę pomysł był inny.
Chodzi mi o to aby do testów równomierności traf, polaryzacji tranzystorów etc.. nie trzeba było dużego radiatora 
obracać w tę i we w tą stronę. Do tego aluminium waży 268g a miedź 134g więc całkowita pojemność cieplna też sporo
wzrośnie. Nie pamiętam jak to się liczy ale więcej to lepiej. Płytka miedziana ułatwi próby i zabezpieczy tranzystor przed przegrzaniem.

73, Mietek
Odpowiedz
#18
Poskładałem "Chińczyka" do postaci w której można było podłączyć zasilanie i ustawić wstępnie bias.
Ustawiłem bias na 0.5A na tranzystor. Dla D1028UK to za mało ale bez radiatora nie chciałem szaleć.
Na podkładce z 3mm miedzi można oglądać co się dzieje tak ok 2-3 minuty.

   

Sygnał  z generatora na poziomie 1V sk wzmacnia do 18V p-p na sztucznym obciążeniu.
Czyli jak w rozumie liczę ok 30 razy wzmocnienia mocy. To co widać na zdjęciu jest od 2 MHz do ponad 30 MHz.
Widać zniekształcenia bo zasilacz ustawiłem na 2A ograniczenia i pewnie z innych powodów jeszcze mi nie znanych.
Nie wzbudza się, przy 30 MHz poziom na wyjściu spada o połowę (na oko).
Trzeba coś z wpływem temperatury na tranzystor zrobić bo ze wzrostem temperatury rośnie pobierany prąd.

   

Jak posadzę układ na większym radiatorze to będę dalej się bawił.

Edit.- Trochę czasu spędziłem wczoraj bawiąc się dalej wzmacniaczem.
         Charakterystyka częstotliwościowa na małej mocy wyjściowej (ok 1W) jest zależna od układu transformatora wejściowego.
         Dotyczy to zarówno amplitudy jak i zniekształceń.
         Przy zadbaniu o stały poziom sygnału na wejściu, poziom na wyjściu jest w małym stopniu zależny od częstotliwości
         przy obciążeniu 50 omów. 
         Wraz ze wzrostem częstotliwości od 2 MHz do 30 MHz impedancja wejściowa spada obciążając źródło sygnału (generator). 
         Tak jak by układ wejściowy miał za dużą impedancję w stosunku do sporej pojemności bramek tranzystorów.
         Na poziom zniekształceń wpływa głównie polaryzacja bramek i napięcie zasilania Tranzystora D1028UK. 
         Od ok 0.6A prądu spoczynkowego i napięcia zasilania 18V do zniekształceń nie ma się co czepiać (na oko).
         Jak dotrą wiertła do powiercenia radiatora to będę mógł pobawić się z większą mocą.

73, Mietek
Odpowiedz
#19
Mietku,

Czyli na znieksztalcenia wplywa u Ciebie punkt pracy tranzystora. Przyjemnie jest popatrzec  na Twoja baze przyrzadowa. 

Z moich amatorskich eksperymentow wynika, ze w tym zakresie w jakim sie bawie kluczowe znaczenie dla pracy Pa maja wlasciwe dopasowania miedzy stopniami oraz punkt ich pracy . 
Ostatnie pomiary wykazaly, ze uzyskalem ok. 20W. Wiecej z tych tranzystorow 2SC1945 nie otrzymam.Teraz moge tylko powalczyc o czystosc sygnalu i jego liniowosc.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#20
Zapomnialem napisac, ze najwieksza poprawe pracy  wzmacniaca uzyskalem dopracowujac transformatory w.cz. Szczegolnie transformator wyjsciowy byl tutaj kluczowy. Ameryki w tym temacie "nie odkrylem" .
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości