Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stopień mocy w.cz.
#31
Witam Szanownych Kolegów,

W  walce z chińskim 70 W Pa poległy kolejne 2 tranzystory. Przy większym wysterowaniu wzmacniacz się wzbudza i tranzystory tego nie wytrzymują. Gdy ustawiam napięcie na bramkach takie jak zaleca producent, to modulacja na SSB jest mocno "szarpana". Kiedy podkręcę polaryzację do 3,7 V, czyli do mniej więcej 15 mA prądu spoczynkowego dla każdego z drenów, to wówczas strajkują wspomniane wyżej tranzystory. Chyba nie będę dalej kontynuował tego eksperymentu.

Pozdrawiam wszystkich
George sp5rzm
Odpowiedz
#32
[attachment=314]

Witam Szanownych Kolegów,
 
Chciałbym zaprezentować nową płytkę drivera do naszego TRx. Opracowaliśmy ją z Piotrem sp9lvz. Obecnie PCB jest obsadzane elementami. Schemat podamy niebawem. Płytka ma wymiary 70 x 140 mm i jest opracowana w ten sposób, by można było stosować różne tranzystory, wprowadzać tłumiki do dopasowań itp. Architektura drivera składa się:
 
- z pierwszego stopnia na układzie SL610C, z możliwością podpięcia ALC oraz ewentualnie RRW,
- drugiego stopnia na tranzystorze 2SC2314 lub np. 2N3866 (albo 2N4427) ,
- trzeciego stopnia na tranzystorze 2SC2166,
- czwartego stopnia na dwóch tranzystorach 2SC2166 pracujących przeciwsobnie.
 
 Do dwóch ostatnich transformatorów w. cz. zastosowano popularne rdzenie "lornetkowe" BN-43-202.
 Pierwszy transformator w.cz. jest nawinięty na rdzeniu pierścieniowym (może być mały "lornetkowy").
 
 Driver będzie sterowany sygnałem RF na poziomie ok. 35 mV. Spodziewana moc wyjściowa ok. 5  do 8 W.


Pozdrawiam wszystkich
George sp5rzm
Odpowiedz
#33
Ładna płytka i dobra robota.

73, Mietek
Odpowiedz
#34
Cześć Mietku,
 
W imieniu Piotra oraz własnym dziękujemy za uznanie. Prawdę mówiąć, to bardzo trudno byłoby ten próbny driver uruchomić gdyby nie Twój oscyloskop. Jak widzisz masz tutaj swój wkład. Musimy jeszcze uruchomić ten nowy układ z ostatniego zdjęcia. Mogą wyjść jakieś niespodzianki.
 
W kolejce do wykonania czeka następne PCB do QRP Pa . Będzie to podobny do obecnego układ ale z dwoma ostatnimi stopniami na tranzystorach RF16HHF1. Layout jest już gotowy lecz ciągle da się jeszcze go optymalizować pod kątem rozmieszczenia poszczególnych elementów. Mamy na uwadze to, by całość dało się przyjemnie montować oraz , by był łatwy  dostęp do konektorów, itp.
 
Pozdrawiam
Jerzy

Zapomniałem dodać, że QRP Pa w wersji z RF16HHF1 będzie miało około 15 do 18W .

Projekt layoutu
Odpowiedz
#35
Witam Szanowne Koleżanki i nie mniej Szanownych Kolegów,


  Pomału zbliżam się do zakończenia prac z nową płytką drivera mającego zastąpić  dotychczasowego "pająka". Dzisiaj udało mi się poustawiać poziomy sygnałów poszczególnych stopni oraz dopasowania między nimi. Mimo najszczerszych chęci uzyskałem tylko 17V na 51 Ohmach, czyli w granicach 5,6 W czystego sygnału. Spróbuję jeszcze pokombinować z przekładnią transformatora w.cz. pomiędzy stopniem drugim, a trzecim.

Ucieszyłem się, że driver nie ma tendencji do wzbudzania i dobrze współpracuje z anteną.

Mam pewne wątpliwości co do wyjściowego transformatora w.cz. W rozwiązaniu, które stosuję są to dwa ustawione jeden za drugim tzw. rdzenie "lornetkowe" o symbolu BN-43-202. Trochę się nagrzewają. Tak gdzieś do ok. 30 do 35 stopni C. Może uzwojenia są nawinięte zbyt cienkim drutem ( fi 0,5 mm). Jutro sprawdzę.

Jak to zwykle przy ciągłym wylutowywaniu elementów bywa kilka padów i kawałek jednej ścieżki licho wzięło..

Gdybym obecnie ponownie projektował ten layout, to zrobiłbym go trochę inaczej. Myślę, że w amatorskich konstrukcjach nadmierne zagęszczanie elementów skutkuje kłopotliwym do nich dostępem. Niestety ja  bezsensownie zagęszczałem..

Driver na obecnym etapie będzie obsługiwał tylko pasmo 80 m.

Traktuję powyżej opisany etap jako pouczające doświadczenie. Koleje zadanie będzie polegało na zaprzęgnięciu do pracy przełącznika O-N konstrukcji Kolegi Krzysztofa DH1CL.

Po zakończeniu prac z driverem umieszczę na forum schemat , zdjęcia oraz pokażę wyniki .


Pozdrawiam wszystkich
George
Odpowiedz
#36
W walce o uzyskanie jak najwyższej mocy drivera doszedłem do 18V rms na 50 Ohmach. Widzę, że najsłabszym punktem toru jest drugi stopień wzm. w,cz. Układ SL610 ma spory zapas mocy do wykorzystania  lecz kolejny tranzystor jest wówczas przesterowany. Gdy go wymieniam na inny o większej mocy, to wówczas jest on niedosterowany.. Wyciągam wniosek, że potrzebny jest tranzystor o większym wzmocnieniu i większej mocy. Jeszcze trochę się z tym driverem pobawię. Dzisiaj ok. godz. 14 miałem dwa qso z 5 okręgiem. Używałem do łączności nowego drivera. Odbierałem jednego z korespondentów na poziomie 59, a drugiego na 57. Kolega, którego lepiej słyszałem nadawał z mocą ok. 80 W. System antenowy miał taki jak ja, czyli dipol prosty na wysokości 12.
Odpowiedz
#37
Szanowne Koleżanki i niemniej Szanowni Koledzy,

W trakcie nieustannych eksperymentów z driverem postanowiłem "dla hecy" w pierwszym stopniu tego modułu wymienić scalony układ SL610C na SL111C . Uzyskałem spore wzmocnienie stopnia ale na moc końcową całego wzmacniacza to się nie przeniosło.. Gdzieś  "po drodze" mam jakieś przesterowanie.


Na pasmach słychać coraz więcej Koleżanek. Cieszy mnie to .

Pozdrawiam wszystkich
George sp5rzm
Odpowiedz
#38
Ciszą mnie te testy, że powstanie nowa koncepcja wzmacniacza mocy do Plesseya. Ja już zastanawiam się na blokowym połączeniem nowej wersji Plesseya w całość. Z tego co już zaważyłem na testach pierwszej wersji to brakuje mi możliwości sterowania automatycznej skrzynki antenowej (lub ręcznej) do zestrojenia anteny, czyli trzeba dołożyć generator tonowy do układu. Myślę także nad dołożeniem CW do układu, w tym dodatkowego filtru CW, który nie został przewidziany na płytce głównej.
Piotr, SP9LVZ
Odpowiedz
#39
Piotrze,

Napisz jakich płytek Tobie brakuje, to dorobimy je.

  Zakończyłem prace przy driverze. Więcej czystego sygnału aniżeli  18 V rms na 50 Ohmach nie daję rady uzyskać. Jutro porobię zdjęcia i wprowadzę do schematu wszystkie zmiany. Jednej rzeczy nie jestem pewien, a mianowicie tego jak wygląda modulacja wykonanego drivera. Z raportów Korespondentów wynika, że jest poprawna. Jak jest faktycznie, to licho wie..

W nadchodzącym tygodniu będę chciał złożyć kolejny driver oparty na tej samej koncepcji. Potem zabiorę się za Pa. W szafie jest kilka kupionych zestawów do złożenia. Jest też w planie wykonanie  konstrukcji opartej na tranzystorach 2T931A .

Pozdrawiam
George
Odpowiedz
#40
Piotrze,

  Dzisiaj były bardzo zmienne propagacyjne warunki. Po zmontowaniu i ustawieniu płytki drivera nawiązałem ok. godz.  21:30 parę łączności. Tym razem zapytałem o moją modulację. Interesowało mnie to w jakich przedziałach akustycznych pracuję. Jeden z Kolegów określił ten parametr na " średnie i wyższe tony". To mnie zadowala. Z okolic Krakowa odezwała się stacja, która odbierała mój sygnał na 59 + 10 dB. Miałem wówczas doprowadzonych do antenowej skrzynki ok. 18V rms. Wiadomo, że przy normalnym mówieniu, było  nie mogło być więcej niż 12 V , max. 14 V. Wyciągam z tego wniosek, że podstawą nawiązania łączności jest dobrze spasowany zespół antenowy. Moc jest chyba sprawą drugorzędną. Dostałem uwagę, że pracuję odrobinę nie w częstotliwości. Około 100 Hz. To prawda. Trudno jest ustawić moje VFO.

Spróbuj znaleźć jakiś projekt do sygnałowego generatora, to zrobimy do niego layout.

Pozdrawiam
George sp5rzm
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości